Moment, w którym atrakcja przejmuje event
Przy jednej czy dwóch maszynach ludzie podchodzą, patrzą i wracają do reszty programu. Przy czterech i dwóch instruktorach powstaje ruch: kolejka, kibicowanie, zdjęcia, rozmowy o tym, kto pojechał szybciej. To już nie stoisko, tylko wydzielona część imprezy, wokół której organizuje się reszta wieczoru.
Stark Varg i efekt tłumu
Stark Varg zbiera ludzi nawet wtedy, gdy stoi. To najmocniejszy cross elektryczny, jaki mamy, i to na nim robią się zdjęcia, które potem lądują na Waszych social mediach. Dla uczestników pracuje w trybie ograniczonej mocy — pełne osiągi pokazuje wyłącznie instruktor w krótkim pokazie, zwykle raz albo dwa razy w ciągu dnia. To bezpieczne i jednocześnie robi największe wrażenie.
Dwie ścieżki jazdy zamiast jednej kolejki
Strefę dzielimy na dwie części: spokojną pętlę dla osób, które pierwszy raz siadają na motocyklu, i bardziej wymagający tor dla tych, którzy chcą pojeździć na poważnie. Dzięki temu nikt nie czeka za kimś, kto potrzebuje więcej czasu, a doświadczeni goście nie nudzą się na łagodnej trasie. W praktyce podwaja to przepustowość strefy.
Całe zaplecze po naszej stronie
Przywozimy agregat, namiot serwisowy, zapasowe baterie, apteczkę, oznakowanie strefy i pełną dokumentację BHP. Nie potrzebujemy prądu, wody ani wsparcia Twojej ekipy technicznej. Twoja rola kończy się na wskazaniu miejsca i godziny — resztę, łącznie ze sprzątnięciem terenu, robimy sami.
Ile osób realnie przejedzie
Przy czterech maszynach i dwóch instruktorach spokojnie obsługujemy siedemdziesiąt do osiemdziesięciu osób w ciągu dziesięciu godzin. To liczba realna, nie teoretyczna: uwzględnia instruktaże, wymiany baterii i przerwy. Przy grupie stu pięćdziesięciu gości zakładaj, że jeździ mniej więcej połowa — reszta ogląda, kibicuje i robi zdjęcia.
Logistyka i teren
Potrzebujemy około sześćdziesięciu na sześćdziesiąt metrów albo trasy o długości trzystu do sześciuset metrów. Możliwa jest też jazda leśna po wcześniejszym uzgodnieniu. Dowóz w promieniu 222 km od Krakowa jest w cenie pakietu, a jeśli event startuje wcześnie rano, montujemy strefę dzień wcześniej.
Kiedy EVENT to za mało
Przy imprezie z kilkoma tysiącami gości albo wydarzeniu wielodniowym cztery maszyny nie wyrobią. Wtedy rozmawiamy o pakiecie FESTIWAL: sześć do ośmiu maszyn, czterech instruktorów, hostessa przy zapisach i ładowanie działające całą dobę.
Podsumowanie
EVENT to nasz najczęściej wybierany pakiet, bo daje pełny efekt wizualny i realną przepustowość, a organizator nie musi zajmować się niczym poza wskazaniem terenu.
